NOCNY OBJAZD DRÓG I POSYPANE

Dwa dni temu osobę odpowiadającą w Urzędzie Miejskim w Blachowni za odśnieżanie dróg gminnych informowałem o oblodzonych jedniach. Szczególnie było to widać w niedzielę.

-Niestety przy -20 st. C sól tego nie chce rozpuścić, a piach nie jest w stanie tego uszorstnić. My sypiemy i efekt mizerny – informował mnie wczoraj o 18.50 sms-em Pan Grzegorz Loręcki, kierownik referatu Inwestycyjnego i Zamówień Publicznych UM w Blachowni informował mnie sms-em

I trudno szefowi tego referatu odmówić racji. Jednak szkoda, że ciągniki nie posypywały dróg w niedzielę w południe gdy było jedynie -6 st. C. 

termJakież było moje zdziwienie gdy dzisiaj w nocy o godz. 2.30 przy temperaturze -23 st. C. objeżdżając drogi gminne napotkałem ekipę, która jednak posypywała drogi.  Mimo siarczystego mrozu ludzie naprawdę ciężko pracowali. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Dzisiaj jazda ulicami była znacznie bezpieczniejsza niż w niedzielę. Oby tak dalej.

 

Zeromskiego

 

To ulica Żeromskiego dobrze posypana

 

 

 

traktorBankowa

Ul. Bankowa

BanksypanieUl. ks. Kubowicza dobrze posypana.

Kubowicza

 

 

 

 

 

 

W całej tej interwencji zabiegania o odśnieżanie dróg, nie wiem jak traktować słowa Pana kierownika, że przy -20 st. C sól tego nie chce rozpuścić, a piach nie jest w stanie tego uszorstnić”. Może tylko to, że czasami warto się uprzeć i zrobić w nocy to, co nie udało się w dzień.

GOŁOLEDŹ

KubowiczaZapewne niejeden mieszkaniec, który miał okazję wyjść w niedzielę z domu zauważył jaki jest stan dróg. Ulice owszem odśnieżone, ale bardzo oblodzone. Z prawej ulica ks. Kubowicza. Przejście nią, szczególnie przez osoby starsze, było ekstremalnym wyzwanie.

PiastówSienkiewiczaDrogi powiatowe Piastów, Kościuszki i Sienkiewicza. Oblodzone szczególnie na poboczach. Ma się wrażenie , że ulice te dawno nie widziały solanki.

 

CmSienSkrzyżowanie ulic Cmentarnej z Sienkiewicza – makabra lodowa. Królowa Śniegu nie powstydziłaby się takich dróg na swoich włościach. Drogi w sołectwie Cisie także oblodzone. Samochody „tańczyły” szczególnie na zakręcie przy pomniku. W sobotę po godz. 17 ul. Cisiańską jechał traktor z podniesionym lemieszem, nie posypując drogi – informują ludzie.

 

 

Starwieska1MajaPo lewej ulice Starowiejska i 1 Maja nie lepiej. Pod błotem śniegowym oblodzona jezdnia.

 

 

 

 

Taki stan ulic każe zapytać – za co Gmina płaci firmie, która wygrała przetarg na zimowe utrzymanie dróg? Czy chodzi o takie czyszczenie dróg jak obecnie? Wystarczy wyjechać do sąsiednich gmin, by zobaczyć, że w Blachowni nie jest najlepiej z odśnieżanie dróg.

 

Wszelkie uwagi na temat stanu zimowego utrzymania dróg można zgłaszać pod numerem telefonu 

                                    721 212-225

cm

TELEFON ZIMA

cmW związku z codziennymi telefonicznymi i osobistymi informacjami od mieszkańców Blachowni na temat odśnieżanych dróg przypominam, że Urząd Miejski w Blachowni uruchomił specjalny numer telefonu, pod który można zgłaszać wszelkie uwagi na temat odśnieżanych i posypywanych ulic w naszej gminie.

 

 

                  Tel.   721 212-225

ARKTYKA W BLACHOWNI

tempUrząd Wojewódzki w Katowicach informuje, że służby wojewody odpowiedzialne za bezpieczeństwo w województwie stale monitorują sytuację i są przygotowane na ewentualne zagrożenia mogące skutkować wystąpieniem sytuacji kryzysowej.

W ubiegłym sezonie zimowym z powodu wychłodzenia zmarło dwanaście osób, w tym roku trzy. Policjanci na bieżąco kontrolują miejsca, w których mogą ewentualnie przebywać osoby bezdomne.  Na terenie województwa śląskiego funkcjonuje obecnie 79 placówek dla osób bezdomnych. Zabezpieczono dla nich 3554 miejsc stałych. Wojewoda śląski przekazał także blisko 531 tys. zł na programy dla organizacji pozarządowych, które mają za zadanie zabezpieczenie potrzeb osób bezdomnych.

Także w Blachowni mieszkańcy powinni zwracać uwagę na samotnie przebywające osoby na dworze. Temperatury są już niebezpieczne dla zdrowia i życia.

ŚLISKIE DROGI

ŻeromMam wrażenie, że odśnieżanie dróg w gminie Blachownia przez tą samą firmę od lat niczego jej nie uczy. O ile w tym roku drogi jakby były lepiej odśnieżone, choć daleko nam do Herbów, Częstochowy czy Lublińca, o tyle mimo posypywania ulic ciemną posypką nie wiele to daje. Można gnaty połamać. Tak było w środę m.in. na skrzyżowaniu ulic ks. Kubowicza i Żeromskiego. Starsza pani przewróciła się na środku tych dróg. A co słychać było dzisiaj po godz. 21, kilka godzin po ustaniu opadów śniegu? Sprawdziłem to osobiście obchodząc drogi.

 

Duży samochód z pługiem jechał z podniesionym lemieszem 16Styczniaprzez ul. Sportową i ks. Kubowicza, a z tyłu sypał się ciemny piasek. Czy była to jakaś mieszanka solna trudno stwierdzić, bo efektów na drogach nie widać. Ślizgawica, że strach wychodzić z domu. Co ciekawe ul. Bankowa, Żeromskiego i ks. Kubowicza były posypane ciemnym piaskiem, a ul. 16-go Stycznia już nie. Być może to nowa strategia i pole doświadczalne dla osoby, która w Gminie odpowiada za zimowe utrzymanie dróg czyli Pana kierownika Grzegorza Lorenckiego.

Ulice Piastów i Sienkiewicza (drogi powiatowe) o zgrozo. Delikatnie odśnieżone owszem, ciemnej jezdni jednak w Blachowni się nie uświadczy. Najprędzej można je zobaczyć w Herbach. Ogólnie w Blachowni nastała ślizgawica. Ulica Cmentarna też miejscami oblodzona. Dzisiaj spod marketu Biedronka, z ul. Miodowej, trudno było wyjechać. Ludzie byli świadkami tańców samochodów na lodzie. A na takie newralgiczne skrzyżowania powinno się wysypywać najwięcej soli. Zapewne na rachunku do zapłacenia będzie zaznaczone, że służby sypały wyjątkowo dużo mieszanki. Ale rachunek będzie wystawiony po fakcie więc nikt tego nie sprawdzi, ani nie udowodni. A swoją drogą jestem ciekawy jak Pan kierownik sprawdza odśnieżanie dróg?

Inna kwestia sam sprzęt do odśnieżania jaki można zobaczyć na naszych drogach. Raczej budzi uśmiech, niż podziw. No bo co takim traktorkiem można odśnieżyć, chyba chodniki.

Mam wrażenie, że dopóki BankowaŻeromskiegoGmina nie poszuka lepszej firmy, która potrafi odśnieżyć drogi, by ludzie mogli po nich jeździć i chodzić bezpiecznie, to nie wiele się zmieni.

Zatem Szanowni Państwo, jak robi moja Sąsiadka, każdy z domu, ale własnego bezpieczeństwa, wychodzi ze swoim pisakiem, by w razie potrzeby podsypać sobie pod nogi.

NOWOROCZNE SPOTKANIE Z NAUCZYCIELAMI

nauczycieleDziękuję

MAMY NOWY NUMER MIESIĘCZNIKA

gazetka… informacyjnego „Naturalnie Blachownia”. W nowym wydaniu są wszelkie informacje na temat czyszczenia zbiornika wodnego oraz jak, jeśli uda się pozyskać środki zewnętrzne, będą wyglądać tereny wokół stawu. Są to konkretne rozwiązania podparte odpowiednimi dokumentami, dzięki, którym można ustawić się w kolejce po unijne pieniądze. 

W periodyku gminnym znajdziemy jeszcze inne drobniejsze informacje. Polecam

GONIĆ KRÓLICZ.. BURMISTRZA

Jak w każdą środę burmistrz Blachowni przyjmowała w swoim gabinecie mieszkańców Gminy. Nie inaczej było dzisiaj. Na ten dzień szefowa Gminy umówiona była m.in. z Panią sołtys z Konradowa, która zapowiedziała się, że chce przyjść z jedną z mieszkanek, by porozmawiać o dalszych działaniach firmy, która w Łojkach chciała czy chce magazynować podobno niebezpieczne materiały. Dobrych kilka miesięcy temu niektórzy już straszyli mieszkańców, że na Łojki jadą składy z rtęcią oraz innymi niebezpiecznymi substancjami. Jak dzisiaj wiadomo – było to kłamstwo. Dzisiaj o godz. 16 zamiast dwóch pań zjawiła się blisko 30-osobowa grupa mieszkańców z Łojek i Konradowa, na czele z byłym sołtysem Cisia i radnymi z Łojek i Ostrów. Na miejscu okazało się, że ludziom chodziło o wyjaśnienie sprawy uchylenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie decyzji w sprawie magazynowania niebezpiecznych materiałów. Przybyłe osoby stanowczo domagały się wyjaśnień i konkretnych działań od burmistrza. -Czas „zakopać topór” i rozmawiać ze starostwem – dało się słyszeć na sali.

-Dziwna rzecz bowiem nie mam żadnego topora do zakopania – mówi burmistrz Blachowni. -Skoro nie jesteśmy stroną w tej sprawie, nie mam decyzji SKO, nawet nie znam powodów jej uchylenia to cóż mogę powiedzieć? Decyzję w tej sprawie wydało starostwo częstochowskie więc trzeba mieć na uwadze, że nie jesteśmy stroną w postępowaniu. Przecież nawet dziecko wie, że na etapie prowadzonego postępowania żadnego Urzędu nie obowiązuje ustawa o dostępie do informacji bowiem udziela się jej dopiero gdy zakończy się sprawa. Takie są przepisy.

Niektórzy obecni na sali chcieli udowodnić władzy, że gdyby radni uchwalili plan zagospodarowania przestrzennego to być może wstrzymałby on budowę tego zakładu na terenie Łojek i dzisiaj nie byłoby takich problemów. Oczywiście jest to nieporozumienie bowiem wiadomo, że w ciągu pół roku nie udałoby się uchwalić takiego planu. Dlaczego zainteresowana grupa mieszkańców nie udała się do adresata sporu czyli starostwa, tylko do Urzędu Miejskiego w Blachowni?

-To nie do mnie pytanie – mówi dalej Pani Sylwia Szymańska. -Wiadomo, że gdyby się tam udali to w starostwie byłaby krótka rozmowa. A tu chodziło o to, aby „pogonić” moją osobę. Tajemnicą poliszynela jest, że po raz kolejny pewna grupa osób chce wywołać rzekomą aferę, postawić mnie w złym świetle przed mieszkańcami naszej Gminy.

 

Komentarz

I trudno się z tym nie zgodzić patrząc co działo się w ciągu ostatnich dwóch lat. Określonej grupie nie powiodły się próby zorganizowania referendum w celu odwołania burmistrza Blachowni. Zapewne ku niezadowoleniu (obym się mylił) pewnych osób, udało się dokończyć budowę i otworzyć Ryneczek przy ul. ks. Kubowicza, wybudować remizę strażacką, przeprowadzić generalny remont zagrzybionego przedszkola przy ul. Żeromskiego. I nie przeszkodziło nawet ściągnięcie „posiłków” z TVP info. Teraz przy decyzji SKO jest więc okazja, by znowu pogonić królicz… burmistrza Blachowni. Niech ludzie się dowiedzą, że rzekomo znowu coś jest nie tak w Gminie, może zaowocuje to w najbliższych wyborach samorządowych? Jestem przekonany, iż mieszkańcy naszej Gminy dobrze poznali kompetencje i pracowitość burmistrza Blachowni oraz jej niektórych urzędników i nie dadzą się po raz kolejny zmanipulować. Dlatego ten kto chciałby poznać prawdę zawsze może udać się osobiście w środę do Urzędu i porozmawiać z Panią Sylwią Szymańską. W tę środę przyjmowała zainteresowanych do godz. 19.30.

ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE

zycz

 

 

Wszystkim Mieszkańcom

Gminy Blachownia

życzę spokojnych,radosnych,

w gronie rodzinnym błogosławionych

Świąt Bożego Narodzenia

oraz jak najlepszego

Nowego 2017 Roku

 Marek Kułakowski

LODOWISKO OTWARTE

mikołajzbokuCo tam Mikołaj z prezentami, gdy dzieci czekały na największy prezent od władz Gminy o wymiarach 30 na 16 metrów. Lodowisko – od dzisiaj otwarte.

Codziennie do godz. 22 gminna ślizgawka będzie służyć małym i dorosłym mieszkańcom całej gminy Blachownia i to za darmo. Na chętnych czeka też wypożyczalnia łyżew – w sumie 50 par.

lodowisko

lodolamp

lododzieckoZ obowiązku obecności na otwarciu wspomnę, że lodowisko pięknie oświetlone jest już gminne, zakupione za 137 tys. zł brutto. Patrząc na radość dzieci myślę, że warto było poczynić taki, przedświąteczny zakup.

Żeby Mikołajowi i Pani burmistrz nie było smutno wspomnę, że rozdali oni dzieciom 200 czerwonych czapeczek i 400 paczek ze słodyczami. A gorącą herbatą i ciastami częstowały Panie ze Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Ziemi Łojkowskiej.

mikburmitrz

 

NA MIŁOŚĆ BOSKĄ NIECH PANI NIE CHODZI DO FRYZJERA

Niedawno portal internetowy z jego naczelnym paparazzim, nie będę skrywał, że z Cisia, który podgląda, donosi komu trzeba, a potem informuje mieszkańców, tym razem wyśledził, że burmistrz Blachowni w godzinach pracy była u fryzjera. Ów paparazzi ocenia, że burmistrzowa farbowała włosy albo robiła pasemka. Skądinąd wiadomo, że Pani Szymańska miała zaparkować dyskretnie na końcu parkingu, ale nie udało się jej tego ukryć bo zdradził ją zza szyby przepiękny uśmiech – donosi fotografujący.

 

Komentarz

Co za wstyd, jak tak można Pani burmistrz!!! Nie ukrywam, że ta informacja poruszyła mnie i to do żywego. No bo jak to możliwe, gospodarz naszej Gminy, który ma nienormowany czas pracy, pozwala sobie na ostre cięcie w godzinach urzędowania. Zapewne ta informacja nie pozostawi nas obojętnymi na takie praktyki. Dlatego Panią burmistrz proszę na przyszłość, aby do fryzjera chodziła po godz. 21 kiedy najczęściej kończy pracę, albo w soboty czy w niedziele po 19 gdy kończy spotkania np. z organizacjami pozarządowymi.

WYROK UNIEWINIAJĄCY. BĘDZIE KASACJA?

Na wtorkowej sesji po dłuższej przerwie nieobecności (aż się niepokoiłem) pojawił się Pan Paweł Gąsiorski, były sołtys Cisia.

-Chciałem sprostować to co pełnomocnik pana Dariusza Wojciechowskiego, radca prawny mówił na ostatniej sesji – prawdopodobnie chodziło o mnie, że mam jakiekolwiek wyroki prawomocne. Otóż chciałem zawiadomić szanowną radę, iż dzisiaj przed Sądem Okręgowym w Częstochowie zapadł prawomocny wyrok uniewinniający mnie przed Panem Wojciechowskim, który twierdził czy myślał, że go zniesławiłem swoim artykułem. Sąd Okręgowy swoim wyrokiem zmiażdżył decyzję Sądu Rejonowego, który uznawał mnie winnym – zakończył Pan Paweł Gąsiorski.

 

Pan Rafał Hanusiak radca prawny.

Po pierwsze nie mówiłem, że ma pan prawomocne wyroki, tylko że są wyroki i czekamy na kolejne rozprawy. Istotnie dzisiaj zapadł wyrok uniewinniający pana Gąsiorskiego w sprawie związanej, w mojej ocenie, ze zniesławieniem osoby sekretarza Miasta i Gminy Blachownia, pomawianego, że odkąd nastał jako sekretarz w Gminie pewna firma z miejscowości gdzie Pan sekretarz zamieszkuje, otrzymuje zamówienia z urzędu w Blachowni. Po pierwsze Pan Gąsiorski został uniewinniony tylko dlatego, że w tym artykule użył pewnej figury stylistycznej, polegającej na zadaniu pewnego pytania, którego charakter mógł narazić go na osobistą zniewagę, i to jednak z uwagi na pełnienie przez Pana Wojciechowskiego funkcji urzędnika takie zachowanie nie podlega ściganiu. Natomiast Sąd Okręgowy absolutnie w żaden sposób nie stwierdził, iż firma, która dostała zamówienie z Urzędu z Blachowni otrzymała je dzięki osobie sekretarza Gminy. Nasze oddanie sprawy do Sądu jest samoobroną, na pojawiające się artykuły na portalu internetowym co jakiś czas, które sugerują przeróżnego rodzaju nieetyczne, a czasami wprost korupcyjne zachowania niektórych urzędników na forum publicznym. Składam więc wniosek o uzasadnienie wyroku i być może złożymy skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.

 

Pan Dariusz Wojciechowski sekretarz Gminy

Ani w pierwszej, ani w drugiej instancji nie dyskutuje z wyrokami Sądów i przyjmuje jej z pokorą. Ale to nie znaczy, że mam się zgadzać z uzasadnieniem wyroku w tym przypadku Sądu Okręgowego. Moim zdaniem jest ono daleko mijające się z prawdą i faktami. Najważniejszą rzeczą oprócz Sądu i prawa jest również godność i honor, i nie osobista, a zawodowa czyli urzędnika. Dlatego z mojej strony nie będzie żadnej tolerancji dla pomawiania i oszczerstw rzucanych przeciwko funkcjonariuszom publicznym w tej Gminie. W urzędach pracuje od 30 lat i nie miałem żadnych zarzutów prawnych, ani służbowych więc nie dopuszczę, aby osoba – od urzędnika po burmistrza – była bezprzykładnie pomawiana i jednocześnie w sposób karczemny oskarżana.

 

W tej sprawie również zabrałem głos. Bowiem nie raz, moim zdaniem, byłem pomawiany jakobym oszukiwał Urząd Skarbowy, a że już fiskus mi się dobiera do „skóry”, że już mam w domu kontrole, że jestem najgorszym radnym, i że przy małych dochodach spędzam ekskluzywne wakacje we Włoszech. Jak się okazuje Urzędy jakoś mnie nie ścigają, nie wsadzają do więzienia, do moich oświadczeń majątkowych, mimo składanych na mnie donosików tudzież innych oskarżeń, skarbówka nie miała żadnych zastrzeżeń, a we Włoszech nigdy nie byłem.

Moja Pani profesor mówiła mi tak – Mareczku jak cię kto „opluwa”, pomawia, pisze na twój temat kłamstwa – ty tego nie prostuj, nie tłumacz się, niech taka osoba umrze w nieświadomości.

 

BUDŻET GMINY NA 2017 ROK PRZYJĘTY

Sesja budżetowa za nami. Radni 9 głosami „za” przy 3. wstrzymujących się uchwalili budżet Gminy Blachownia na 2017 rok. Jaki będzie to budżet? Co nas czeka? To wyjaśnia opinia Komisji Budżetu, Infrastruktury, Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa Rady Miejskiej w Blachowni z 19 grudnia 2016 r.

ses 

Komisja Budżetu, Infrastruktury, Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa Rady Miejskiej w Blachowni w składzie:

-Marek Kułakowski – przewodniczący Komisji

-Katarzyna Borycka – wiceprzewodnicząca

-Małgorzata Bernat – sekretarz

-Tomasz Czech

-Paweł Hreczański

-Beata Matuszewska

-Cezary Osiński

-Jacek Rogut

-Irena Popczyk

-Tomasz Rećko

na posiedzeniach: 23 listopada, 12 i 19 grudnia

-przeanalizowała założenia do projektu budżetu Gminy Blachownia na 2017 rok,

-zapoznała się i omówiła złożenia inwestycyjne Gminy na 2017 rok,

-przeanalizowała zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej na 2017 rok.

-przeanalizowała i zaopiniowała propozycje stawek podatkowych i opłat lokalnych na 2017 rok.

W posiedzeniach Komisji brali udział:

-Pani Sylwia Szymańska, burmistrz Blachowni

-Pani Elżbieta Wolska, skarbnik Gminy

-Pan Dariusz Wojciechowski, sekretarz Gminy, kierownik Referatu Organizacyjnego

W związku z realizacją pracy nad projektem uchwały budżetowej, która przedstawiła burmistrz Blachowni i skarbnik Gminy – Komisja Budżetu, przeanalizowała przedstawiony projekt, który zakłada:

po stronie dochodów 56.597.050, 00 zł, po stronie wydatków 59.781.113, 52 zł. Deficyt w przyszłym roku ma więc wynieść 3.184.063, 52 zł. Różnice między dochodami, a wydatkami ma pokryć zaplanowany kredyt (wskazany w projekcie WPF 2017-2025) w wysokości 3 mln zł oraz nadwyżki środków na rachunku bieżącym 184.063, 52 zł. Plan wydatków inwestycyjnych na przyszły rok planuje się na kwotę 21.735.938,67 zł.

Komisja Budżetu zapoznała się z opiniami VI Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Katowicach:

-pozytywną opinią o przedłożonym projekcie uchwały budżetowej na 2017 rok wraz uzasadnieniem i materiałami informacyjnymi,

-pozytywną opinią o projekcie uchwały w sprawie Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy na lata 2017-2025

-pozytywną opinią o możliwości sfinansowania deficytu w kwocie 3.184.063, 52 zł przedstawionego w projekcie uchwały budżetowej na 2017 rok Gminy i Miasta Blachownia.

W trakcie analizy projektu budżetu na 2017 rok burmistrz Blachowni wprowadziła 13 autopoprawek do projektu budżetu. Radni Komisji Budżetu nie zgłosili żadnych wniosków w sprawie projektu budżetu Gminy Blachownia na przyszły rok.

Komisja Budżetu zauważa, że według założeń – przyszłoroczny budżet Gminy Blachownia będzie wyjątkowo rekordowy. Nigdy w historii Gminy nie było tak wysokiego skoku z roku na rok: w dochodach 2016 – 41.235.920, 11 zł (po zmianach na dzień 30.11.2016 roku) / 2017 56.597.050, 00 zł i po stronie wydatków 2016 roku – 45.588.527, 85 zł (po zmianach na dzień 30.11.2016 roku) 2017 – 59.781.113, 52 zł.

Zaproponowany budżet, przedstawiający 40 zadań inwestycyjnych na ogólną kwotę 21.735.938,67 zł., można podzielić na dwie kategorie: wydatki na programy i projekty współfinansowane ze środków unijnych oraz zadania ze środków własnych.

Najważniejsze zadania współfinansowane ze środków zewnętrznych to:

-kompleksowy program sieci wodno-kanalizacyjnej ogólna kwota 24.970.000 zł / w 2017 roku – 4.900.000 zł / środki unijne w 85%

-renaturalizacja zbiornika wodnego wraz przyległymi terenami ogólnie -14.600.000 zł / w 2017 roku – 4.800.000 zł / środki unijne – 85 %

-budowa zintegrowanego węzła przesiadkowego – ogólnie 2.844.883 zł /w 2017 roku 734.183 zł / środki unijne 85 %

-modernizacja oświetlenia ulicznego na energooszczędne ogólnie – 2.680.560 zł / w 2017 roku – 2.680.560 zł środki unijne 85 %.

-rewitalizacja terenów w centrum Blachowni na cele aktywizacji społecznej mieszkańców ogólnie – 4.673.194 zł / w 2017 roku – 2.256.597 zł / środki unijne – 85%

-rewitalizacja pasów zieleni śródmiejskiej ogólnie – 4.943.384, 72 zł / w 2017 roku – 2.031.808, 49 zł / środki unijne – 85%

-cyfrowa Blachownia ogólnie – 1.419.743, 89 zł / w 2017 roku – 1.242.002, 57 zł / środki unijne – 85%

-doposażenie OSP w Cisiu i Blachowni 2017 rok – 976.741, 77 zł / środki unijne 85%

-doposażenie przedszkola nr 2 w Blachowni 2017 rok – 956.812 zł / środki unijne 85%

-budowa ulic Skłodowskiej, Księżycowej, Handlowej i Partyzantów 2017 rok – 706.323 zł / środki z budżetu państwa 347.941, 94 zł

Podsumowanie

Komisja Budżetu, Infrastruktury, Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa stwierdza, że zaplanowane dochody w porównaniu z planowanymi wydatkami dowodzą o zrównoważonym budżecie Gminy Blachownia na 2017 rok. W przyszłym roku na wspomniane i inne projekty ujęte w projekcie budżetu na przyszły rok ma być wydanych blisko 22 mln zł, z czego ponad 15,5 mln zł ma być współfinansowane ze środków unijnych. Komisja zauważa, że projekt budżetu Gminy Blachownia na 2017 rok jest pod względem planowanych sum nie tylko rekordowy ale i odważny. Ale tak dzisiaj działają samorządy, które z wykorzystaniem środków unijnych chcą na lepsze zmieniać swoje gminy i miasta. A należy pamiętać, że jest to ostatnia szansa skorzystania z takich funduszy. Zdaniem Komisji projekt budżetu Gminy Blachownia na 2017 rok jest bezpieczny i opiera się na konkretnych źródłach finansowania, przy zachowaniu pełnej stabilności i ochronę stanu finansów publicznych. Co w swojej pozytywnej opinii potwierdziła Regionalna Izba Obrachunkowa w Katowicach. Wypada mieć nadzieję, że uda się zrealizować zaplanowane zadania.

Osobiście dziękuję Państwu radnym za ciężką, wielogodzinną pracę i zaangażowanie przy analizie i ocenianiu projektu budżetu Gminy na 2017 rok. Był to dla nas trudny okres bowiem w tym czasie odbywały się dodatkowe sesje nadzwyczajne i posiedzenia połączonych komisji. Dziękuję Pani burmistrz, Pani skarbnik i Panu sekretarzowi za to, że byli obecni na każdym posiedzeniu, w każdy momencie byli do dyspozycji radnych, odpowiadając na szereg ich pytań.

W sprawie interpelacji w imieniu mieszkańców 16-go Stycznia 2 zgłosiłem prośbę o możliwość wycięcia starych wierzb (na łączniku ul. Sportowej ze wspomnianą ulicą), której gałęzie, zdaniem ludzi, łamią się przy silnym wietrze i stanowią zagrożenie.

Pani Sylwia Szymańska, burmistrz Blachowni – wyślę tam odpowiednią osobę, aby dokładnie przyjrzeć się tym drzewom, choć wiem, że z wycinką drzewostanu nie jest taka łatwa sprawa. 


W wolnych wnioskach jeden z mieszkańców z ul. Cisowej, dziękując za położenie nakładki asfaltowej, a prośby były składane jeszcze w poprzedniej kadencji, nie krył żalu, że tylko niektórzy ludzie doczekali się wybudowania wjazdu na ich posesję. -Nie możemy zrozumiem dlaczego tylko części mieszkańcom zrobiono podjazdy z kostki brukowej pod dom. Cała reszta została pominięta ja również. Wjeżdżając na swoją posesję cały czas zawadzam podwoziem auta o krawężnik – mówił mieszkaniec.

Pani Sylwia Szymańska - według prawa, budowa takiego podjazdu leży po stronie właściciela posesji. A pojawienie się kilku takich podjazdów wynika z ukształtowania terenu, na którym jest ulica.

-Skoro tak robicie to lepiej trzeba było nie robić tej ulicy – zakończył mieszkaniec z ul. Cisowej

Pani Sylwia Szymańska chciałam tylko pomóc ludziom poprawić warunki życia.

Inny mieszkaniec obecny na sali stwierdził – Pani burmistrz chciałbym, aby pani wzięła sobie do serca słowa wypowiedziane przez tego pana z Cisowej i lepiej było tego nie robić.

POMIAR NA MULTIPLEKSIE

Przez kilka dni m.in. mieszkańcy naszej Gminwozy mieli kłopot z odbiorem niektórych programów TV. TVP 1, TVP 2, TVP info, Katowice, Rozrywka, Historia, Kultura i TVP Polonia. Przyczyną była awaria jednego z multipleksów MUX 3. We wtorek w Blachowni pojawił się specjalny wóz techniczny mierzący pomiar na multipleksie.

ŚWIĘTA RODZINA W PRZEDSZKOLU

dzieci

Aniołki z radości fruwały, a pastuszkowie się kłaniali. Jakbytego było, królowie z darami przybywali, a Józef i Maryja Dzieciątku Jezus śpiewali. We wtorek w Przedszkolu Nr 2 w Blachowni, w przepięknym jasełkowym przedstawieniu, narodził się Jezus – oznajmiając, że nadszedł czas świąt Bożego Narodzenia.

rodziceZnakomita gra aktorska i piękny śpiew zostały nagrodzone oklaskami i prezentami, a burmistrz Blachowni była tak wniebowzięta, że przyniosła z sobą cukierki. Radości… z narodzin Dzieciątka nie było końca.

  krolowie

A JEDNAK ŚRODA

lodoplakat

PRZEDSZKOLE PRAKTYCZNIE GOTOWE

p-zewaPiękny prezent władze Blachowni przygotowały dzieciom na nowy 2017 rok. Wyremontowane przedszkole przy ul. Żeromskiego jest praktycznie gotowe i uwaga, nie do poznania, ani z zewnątrz, ani wewnątrz. Prezent będzie można odwinąć w lutym po feriach zimowych. Urząd otrzymała pozwolenie na przedłużenie pobytu przedszkolaków w Szkole Podstawowej Nr 1 do końca stycznia. Wyremontowane przedszkole odebrali strażacy trwa odbiór sanepidu i nadzoru budowlanego.

 

p-saladuza-Przedłużyliśmy termin otwarcia przedszkola bowiem chcemy uruchomić bajeczną pracownię sensoryczną, która zapewne zachwyci dzieci. Sala będzie gotowa pod koniec stycznia Dzieci i rodzice będę też zachwycone nowymi, większymi, wyższymi i jaśniejszymi salami. Przeprowadzka nastąpi w czasie ferii, na na wiosnę stawiamy nowe ogrodzenie – powiedziała mi Pani Sylwia Szymańska burmistrz Blachowni.

p-szatniaCo zauważyłem, że na ścianach nie zauważyłem żadnych nacieków i wykwitów grzybnych.

p-lazienka

p-schody

p-okna

 

 

 

 

 

p-salap-kortarz

LODOWISKO W CZWARTEK, A MOŻE NAWET W ŚRODĘ

lodoSezon łyżwiarski czas zacząć. Lodowisko sztucznie w Blachowni już stoi. System chłodniczy jest, podzespoły czyli mata i bandy są, obecnie trwa napełnianie obiektu wodą. W czwartek, a może nawet w środę pierwsze ślizgi. I mimo że są osoby, które nie kryją oburzenia, że inwestycja jest za droga, że tak naprawdę mało kto z niej korzysta, to dzieci wiedzą swoje i nie dadzą się wyślizgać wymówkami.  -My chcemy lodowisko w Blachowni. Możemy tu poszaleć do woli, pośmigać na łyżwach i spotkać się ze znajomymi – powiedziała mi Nikola.

KTO TAK NAPRAWDĘ ZAWINIŁ I JAK BURMISTRZA ZNOWU POSTAWIĆ W ZŁYM ŚWIETLE

Były sołtys Cisia „triumfuje” na swojej stronie donosząc:

Sylwia Szymańska – Burmistrz Blachowni została ukarana karą grzywny w wysokości 1000 zł przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Sprawa dotyczy zaniedbań formalnych z nieprzekazaniem WSA skargi dotyczącej odpadów na prywatnej działce w Wyrazowie. Teraz trzeba dopilnować, żeby kara została zapłacona przez Szymańską z własnej kieszeni, a nie z pieniędzy podatników. Mieszkańcy wciąż walczą z gminą, a ta kara jest dla nich małym sukcesem.

Po przeczytaniu tej informacji przeciętny czytelnik nie ma wątpliwości – burmistrz Szymańska zapłaci bo czegoś nie dopełniła. A jaka jest prawda?

Sprawa wysypiska w Wyrazowie ciągnie się od dwóch lat. Mieszkańcy złożyli skargę do WSA, a tą prowadzi Zarząd Mieniem Komunalnym w Blachowni. I Sąd w Gliwicach wezwał ZMK do okazania oryginału skargi od mieszkańców. Spółka przekazała dokument, ale kserokopię, a nie, jak chciał WSA, oryginał. Dlatego ten ukarał szefa Gminy (kwota 1000 zł) za nieprzekazanie oryginalnego dokumentu.

Były sołtys Cisia ma rację, że trzeba będzie dopilnować, żeby kara została zapłacona, ale z czyjej kieszeni to bym już pozostawił Pani burmistrz. Bo to nie ona będzie za to płacić, bo to nie Urząd „zawalił”. Teraz to Pan Krzysztof Adryjański, kierownik Zarządu Mieniem Komunalnym w Blachowni będzie musiał przeprowadzić postępowanie i ustalić kto w tej w sprawie w jego spółce zawinił. Co ciekawe będzie też musiał ustalić jak kserokopia pisma z WSA (wyrok w tej sprawie nie jest prawomocny) wypłynęła do byłego sołtysa Cisia. Czy ktoś ją „uprzejmie doręczył” na ul. Cisiańską czy ów dokument został wykradziony ze spółki. Wiadomo, że oryginał jest w szufladzie burmistrza, a kserokopia w ZMK.

Nieoficjalnie dowiedziałem się, że burmistrz Blachowni odwołała się od wyroku WSA, ale prawdopodobnie ktoś za to zapłaci i to z własnej kieszeni. I niech były sołtys Cisia dobrze pilnuje, aby kara była wypłacona z właściwej kieszeni.

ZAPROSZENIE MIESZKAŃCÓW NA WIGILIĘ

zap2