Były sołtys, który nie może pogodzić się z tym, że sami mieszkańcy wsi Cisie najpierw go wybrali na swojego przedstawiciela potem szybko się na nim poznali i przegonili na cztery wiatry, teraz mści się, pisząc brednie, tym razem na temat absolutorium. Że Szymańska traci władze i cały świat już tylko o tym mówi, że…

„Bardzo niekorzystny dla Szymańskiej wynik wczorajszego głosowania stał się faktem. Wiadomość o braku udzielonego absolutorium dla burmistrz Szymańskiej poszła w świat, zapisze się w historii gminy ( to pierwszy taki przypadek ) i być może zaskutkuje realnymi konsekwencjami w niedalekiej przyszłości . Brawo radni ! Wiadomość obiegła lotem błyskawicy całą gminę. Wszyscy mówią jak burmistrz traci” – tak napisał były sołtys.

A jaka jest prawda? Ano taka, że Pani Anetta Ujma jako burmistrz już na początku swojej kadencji nie otrzymała absolutorium. Dokładnie na sesji Rady Miejskiej 28 kwietnia 2010 roku. Bardzo ciekawe było uzasadnienie dlaczego część radnych nie poparła wykonania budżetu. Wtedy  w głosowaniu 6 radnych podniosło rękę za, 6 się wstrzymało i 1 był przeciw. Zatem do większości bezwzględnej Pani Ujmie zabrakło dwóch głosów, a Pani Szymańskiej jednego. Dodajmy, że absolutorium nie otrzymało wielu włodarzy gmin i miast w Polsce m.in. prezydent Częstochowy.