Żadna z kandydatek: ani Pani Hanka Kożuch (z-ca dyr. Gimnazjum, nauczyciel j. niemieckiego i informatyki), ani Pani Katarzyna Rozpądek (nauczyciel j. polskiego i historii w Szkole Podstawowej w Łojkach), nie uzyskała bezwzględnej większości liczby głosów 12-osobowej komisji konkursowej. Obydwie panie w tajnym głosowaniu otrzymały tę samą liczbę głosów.

Także w przypadku wyboru dyr. Przedszkola Nr 2 przy ul. Żeromskiego w Blachowni Pani Żaneta Mazur-Nowak (nauczyciel j. angielskiego z Gimnazjum) także nie otrzymała bezwzględnej większości głosów komisji. Co dalej? Albo zostanie rozpisany nowy konkurs, albo o wyborze szefów tych placówek zdecyduje organ prowadzący czyli burmistrz Blachowni.

 

Komentarz

Jak widać pisanie przez byłego sołtysa Cisia, jakoby moja żona miała zostać dyrektorem Szkoły Podstawowej w Łojkach było kolejną brednią, byle tylko oczernić już nie tylko moją osobę, ale także i moją rodzinę. Jestem przekonany, że takie zjadliwe pisanie przez byłego sołtysa to nie majaczenie leżącego w malignie lecz działanie zamierzone, przemyślanie i celowe. Byle opluć słowem burmistrza czy niektórych radnych, byle ludzie czytali i uwierzyli, a że są to kolejne kłamstwa to kto nad tym będzie się zastanawiał?