k1Dzięki budżetowi obywatelskiemu zmienia się m.in. małe centrum przesiadkowe w Łojkach. Według mojej nieoficjalnej informacji te dwa drewniane kwietniki wraz wkładem czyli ziemią i florą plus dwa drzewka kosztowały BO 3,5 tysiąca złotych. By nikt nie ukradł skrzyni z zawartością zostały one zamówione o nietypowych rozmiarach każda za około 700 zł. Troszkę mniejsze kosztują 300 zł – dowiadywałem się w jednej z hurtowni ogrodniczej. Zatem donica, wkład plus drzewko całość mniej więcej 1000 zł. W tym miejscu ma się jeszcze pojawić stojak na rowery, który zostanie przymocowany do podłoża z kostki. W budżecie obywatelskim całe to zadanie ma być zrealizowane dokładnie za 11.058 zł. k2Gdy w miniony czwartek, zachwycałem się  wystrojem tego miejsca, panie stojące obok nie kryły zdziwienia ceną drewnianych kwietników. -Ja bym to kupiła i posadziła za znacznie mniejszą kwotę – powiedziała jedna z nich. Zastanawiałem się czy wnioskodawca wykonał zapytanie ofertowe o cenę np. drewnianych kwietników? Być może na rynku są tańsze i zamiast dwóch można było nabyć nawet 4 mniejsze donice.

Cena to jedno, a druga sprawa to jak dzisiaj wygląda to miejsce za 3,5 tys. zł? Nieznani sprawcy ukradli piękne drzewka. Oby donice się ostały, bo strasznie drogie i szkoda by było.k4